Dodałam właśnie do katalogu trzy japońskie, ręcznie malowane naparstki ceramiczne, a na liczniku Mojej Kolekcji Naparstków wybiło równiutkie 2200 okazów! Zapraszam Was serdecznie do oglądania całej kolekcji na mojej stronie!
* * *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Nie chwaliłam się jeszcze na blogu nowymi naparstkami zdobionymi pięknymi wzorami łowickimi.
Musiałam mieć je wszystkie! Jeden ozdobiony jest parą kogucików, jeden kwiatowym ornamentem, a na dwóch centralne miejsce zajmuje kwiat w dwóch wersjach kolorystycznych. Czyż nie są urocze?
* * *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem wzbogacenia kolekcji o naparstki wykonane z modeliny techniką millefiori. Na aukcjach internetowych znalazłam nareszcie odpowiednie egzemplarze, których pięknie wykonane wzory przekonały mnie do zakupu.
Millefiori to technika wytwarzania wyrobów szklanych, w której produkty ozdabia się wyraźnymi, kolorowymi wzorami. Nazwa pochodzi od włoskich słów mille czyli tysiąc oraz fiori czyli kwiaty. Ostatnio stała się także popularnym sposobem wytwarzania drobiazgów z modeliny czy gliny.
Upolowałam cztery naparstki z motylami wśród kwiatów. Wszystkie modelinowe nowości możecie obejrzeć na mojej stronie w zakładce Meksyk.
* * *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Kolejna, niezwykle udana wymianka w ostatnich dniach! Tym razem naparstki przyleciały do mnie od Silvii z Hiszpanii, ale żaden z okazów nie pochodzi z tego kraju. Większość jest z Rosji: biedronka, biały naparstek ze sztućcami i brązowy z chlebem oraz dwa ceramiczne z miasta Ufa. Dwa, ręcznie malowane z białej ceramiki pochodzą z Peru. Trzy pozostałe (dwa drewniane z wypalanymi zwierzakami i duży, ceramiczny z geometrycznymi zdobieniami) są z Argentyny. Bardzo dziękuję za super wymianę!
* * *
Zdjęcie, wykorzystane w tym artykule jest moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Kolejne, śliczne naparstki z wymianki z Aleną już do mnie dotarły. Trzy z nich przedstawiają scenki z bajek: "Kamienny kwiat", "Srebrne kopytko" i "Królewna żabka". Cztery okazy w kolorach fioletu, kobaltu, zieleni oraz morskim to drewniane, lakierowane naparstki, zdobieniem przypominające marmurowe spękania. Dostałam także żółtą matrioszkę. Byłam przekonana, że mam już podobną, ale jak się okazało nie w tym kształcie. Także żółta dziewczynka zostaje w kolekcji! Dziękuję za cudną wymianę :)
* * *
Zdjęcie, wykorzystane w tym artykule jest moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Ostatnie łupy z internetowych aukcji prezentują się bardzo ciekawie. Udało mi się zdobyć bardzo oryginalne okazy do mojej kolekcji.
Metalowa, angielska skrzynka na listy ma nawet odpowiedni otwór na mini karteczki i listy.
Z Austrii pochodzi śliczny, metalowy naparstek z roślinnym ornamentem i zdobionym oczkiem wierzchem.
Przyleciał do mnie także kolejny jedwabny naparstek, ręcznie wykonany w Korei Południowej. Podobne okazy możecie obejrzeć na stronie mojej kolekcji w zakładce Korea Południowa.
Ostatnia nowość to naparstek nieznanego pochodzenia stworzony z metalu i ozdobiony na wierzchu kolorową masą. Bardzo mi się spodobał, no i jest! :)
* * *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Wielkie dzięki za wszystkie tegoroczne głosy w konkursie na Blog Roku! Tym razem udało się zająć 59 miejsce. Także troszeczkę gorzej niż w 2013 roku, ale najważniejsze, że wsparliśmy wspólnie Fundację Dzieci Niczyje!
Chciałabym się jeszcze pochwalić dwoma nowymi okazami - pierwszymi w mojej kolekcji naparstkami z Kenii. Są wykonane z kamienia, a wzory chyba zostały wyryte jakimś ostrym narzędziem, coś jak na pisankach. Jak Wam się podobają?
* * *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Naparstek z koralikowym zwierzakiem dołączył do mojej kolekcji już kilka lat temu. Kupiłam go na aukcji internetowej jako okaz z Indii - bardzo wówczas zadowolona, bo był to mój pierwszy naparstek z tego kraju.
Tymczasem, dzięki ostatniej wymianie z Margą, dowiedziałam się, że takie koralikowe skarby nie są tworzone przez Hindusów, ale przez Indian Huichol. Jest to grupa etniczna zamieszkująca wzgórza środkowego Meksyku, której - pomimo coraz większej ingerencji meksykańskich sąsiadów - udaje się zachować swoją kulturę.
Huiczole swoją tradycję i wierzenia przestawiają w pracach wykonywanych z przędzy oraz drobniuteńkich koralików. Dawniej wykorzystywali do tego celu nasiona, kości, nefryt czy ceramikę.
Sprzedaż dzieł sztuki jest dla Indian Huichol sposobem na przetrwanie, ponieważ wielu z nich żyje ze sprzedaży rękodzieła. Należy jednak pamiętać, że te misterne dzieła są także sposobem na zwrócenie się do bogów. Sztuka Indian Huichol jest bogata w symbolikę. W pracach pojawiają się motywy takie jak kukurydza, pejotl czy jeleń, ale także strzały, świece, węże, skorpiony i oczy bogów wskazujące cztery strony świata. Każdy twórca rozwija swój własny styl.
Dzięki wymianie z Margaritą takie wyjątkowe dzieła trafiły także do mojej kolekcji. Nazwałam je zgodnie z tym, co przypominają mi zdobienia, chociaż pewnie nie odgadłam, co autorzy mieli na myśli. Wszystkie nowe naparstki z Meksyku możecie obejrzeć na stronie w zakładce poświęconej temu krajowi.
* * *
Do napisania artykułu wykorzystałam informacje ze stron: Wikipedia oraz Mexconnect. Zdjęcie Indianina Huichol w tradycyjnym stroju pochodzi ze strony Wikimedia Commons. Zdjęcie masek pochodzi ze strony Art of the Indians. Pozostałe zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
|
|