Showing posts with label sygnatury. Show all posts
Showing posts with label sygnatury. Show all posts

Thursday, November 18, 2021

Cesarska Fabryka Porcelany (Lomonosov) i rosyjski Klub kolekcjonerów naparstków

Staram się śledzić inicjatywy rosyjskiego Klubu kolekcjonerów naparstków (Клуб коллекционеров напёрстков). Dzięki temu, raz na jakiś czas, do mojego zbioru trafiają nowe, oryginalne naparstki i broszury.

Ostatni z zeszytów to wydanie na rok 2021, a są w nim między innymi właśnie naparstki przygotowane specjalnie dla rosyjskiego Klubu kolekcjonerów naparstków. Z zawstydzeniem muszę przyznać, że moje zapoznawanie się z broszurkami nadal niestety sprowadza się do oglądania obrazków. Czasem przestudiuję w razie potrzeby czy z wielkiej ciekawości jedno czy dwa zdania, ale do pilniejszego pochylenia się nad pięknym językiem rosyjskim jakoś nie mogę się zmobilizować.

Broszurkę znajdziecie na stronie mojej kolekcji w zakładce Książki.

Właśnie dzięki moim rosyjskim znajomym dokonałam bardzo ważnego odkrycia. Mianowicie od roku 2005 wytwórnia porcelany Lomonosov ponownie funkcjonuje pod starą nazwą Императорский Фарфоровый Завод (Imperial Porcelain Factory, czyli Cesarska Fabryka Porcelany). Poniżej możecie zobaczyć sygnaturę, która funkcjonowała do roku 2005 i nowy znak, dodatkowo opatrzony literami KKH od Клуб коллекционеров напёрстков (Klub kolekcjonerów naparstków).

Powyższe spowodowało konieczność wprowadzenia aktualizacji na stronie mojej kolekcji. Sygnatury Imperial Porcelain Factory / Lomonosov umieściłam odpowiednio pod dwoma nazwami i dwoma literami w indeksie. Znajdziecie je zarówno pod literką I, jak i "po staremu" pod literką L. Stara sygnatura zyskała informację o końcu jej obowiązywania, tj. do 2005 roku (dokładnie decyzja o powrocie do starej nazwy zapadła 29 maja). Pojawiła się oczywiście także nowa, obowiązująca od roku 2005 roku, sygnatura. Dla wszystkich naparstków, starych i nowych, w polu "wytwórnia" wprowadziłam podwójne nazewnictwo.

 

Posiadam już pięć naparstków stworzonych w limitowanych seriach specjalnie dla rosyjskiego Klubu kolekcjonerów naparstków przez fabrykę Imperial Porcelain Factory / Lomonosov. Jest wśród nich między innymi kobaltowy okaz z nowym znakiem wytwórni także na zewnętrznej stronie.

Wszystkie nowe okazy posiadają specjalne certyfikaty (poniżej certyfikat dla kobaltowego naparstka), gdzie znajduje się między innymi informacja o tym, w jakiej liczbie powstał dany wzór. Certyfikatom możecie przyjrzeć się z bliska na stronie kolekcji w zakładce Certyfikaty.

Wszystkie naparstki znajdziecie na stronie mojej kolekcji w zakładce Rosja. Serdecznie zapraszam i zachęcam do korzystania.

Jeśli macie jakieś uwagi czy dodatkowe informacje, bardzo proszę o kontakt. Zachęcam także do oceniania zawartości strony - przy wszystkich pozycjach istnieje możliwość wprowadzenia oceny w zakładce "Opinie".

*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Monday, February 17, 2020

Kolejne do serii i naparstkowa ciekawostka

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, dzisiaj znowu kilka słów na temat serii kolekcjonerskich. Na mojej półce pojawiły się dwie kolejne twarze z zestawu naparstków wytwórni Francesca pod nazwą "Dickens Collection". Mam ich dopiero pięć, także dalsze wielkie poszukiwania przede mną. Nigdy nie natknęłam się na cały zestaw. Ciekawe czy w ogóle pojawił się jako całość czy może poszczególne egzemplarze były wypuszczane w jakichś odstępach czasowych?


Serie tej fabryki próbuję pozbierać metodą małych kroczków, czyli wyszukując pojedyncze okazy. O tym, że są takie komplety, jak na przykład bohaterowie Dickensa, dowiedziałam się ze strony niezastąpionej Sue, Thimbleselect. A Wy skąd czerpiecie takie informacje? Znacie jakieś ciekawe strony? Udaje się wyszukać coś w internecie?


Na zakończenie mam dla Was ciekawostkę z innej beczki - cudny, ręcznie malowany naparstek pochodzący z... no właśnie... i tu nietypowa, zagadkowa sygnatura. Z jednej strony znany mi już znak: THE THIMBLE GUILD FINE BONE CHINA MADE IN GREAT BRITAIN, ale oprócz tego jest jeszcze odręczna sygnatura DAISY FIELD R. Pugh. Naparstek, zgodnie z informacją sprzedawcy, stworzony został przez panią Rachel Pugh. Myślicie, że pani Rachel zamalowała inny wzór? Czy to firmowa sygnatura?

naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Friday, November 08, 2019

Ręcznie malowane naparstkowe zagadki

Cieniusieńka porcelana, ręcznie malowane wzory, nietypowy, bo dość duży rozmiar - mowa o naparstkach sygnowanych Dunheved China, na które dopiero niedawno natknęłam się na aukcjach internetowych, a może dopiero się pojawiły?


Z tego, co udało mi się ustalić, okazy w angielskiej Kornwalii tworzą państwo Sheila Whitcombe i Derek Wilson. Ciekawa jestem czy macie u siebie podobne egzemplarze i czy może wiecie o nich coś więcej? Szczególnie interesuje mnie czas ich powstania.


Tak, jak zapowiedziałam w tytule, dzisiaj będzie wpis zagadkowy. Na zdjęciu poniżej ręcznie malowana ryba. Jeśli wierzyć efektom moich internetowych poszukiwań jej polska nazwa to pensetnik czarnogłowy. Zamieszczam również zdjęcie sygnatury. Może macie pomysł na określenie pochodzenia i datowania tego naparstka?


Dzisiejsze zdobycze znajdziecie na stronie mojej kolekcji w zakładce Wielka Brytania.

A jak tam u Was? Macie w swoich zbiorach jakieś niezidentyfikowane egzemplarze? Ja swoje wrzucam do katalogu inne, niezidentyfikowane. Od czasu do czasu udaje się ustalić coś nowego, również dzięki Waszej pomocy! :)

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Tuesday, July 31, 2018

Niemiecka seria naparstków z bajkami

Być może zwróciliście uwagę, że pierwsza liczba licznika po prawej zmieniła się z trójki na czwórkę. Przyczyniła się do tego gromadka niemieckich, ręcznie malowanych naparstków, ozdobionych motywami z bajek.


Nie podjęłam się nazywania naparstków tytułami bajek, bo - prawdę powiedziawszy - niewiele z nich udało  mi się rozszyfrować. Zachęcam do przyjrzenia się wszystkim na stronie mojej kolekcji, może Wam się uda! Naparstki umieściłam w zakładce Niemcy. Znajdziecie je również w części poświęconej seriom, w zakładce nieznane.


Podejrzewam, że zestaw liczy 24, może 25 sztuk, ale niestety nie udało mi się go namierzyć. U siebie mam 19 okazów. Bardzo proszę o informację, jeśli wiecie coś więcej. Niestety, mimo poszukiwań, nie znam także wytwórni. Zamieszczam sygnaturę, może Wam coś powie?


Zapraszam serdecznie do obejrzenia z bliska wszystkich nowości i liczę na Wasze podpowiedzi, co do moich znaków zapytania!

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, November 12, 2017

Listy do M. 3

Jak co roku, i co roku coraz wcześniej, zaczęło się! Wystartowały pierwsze świąteczne reklamy. Mikołaj zabiera się za szykowanie prezentów dla grzecznych maluchów. Nie tylko dzieci mają swoje marzenia. Listy do Mikołaja pisałam i ja... i oto są!


Nadarzyła się okazja i do mojej kolekcji dołączyły trzy piękności niemieckiej manufaktury Staatliche Porzellan-Manufaktur Meissen GmbH (Miśnia).

Mój pierwszy miśnieński naparstek z cebulowym wzorem i jego sygnaturę, przedstawiającą dwa skrzyżowane miecze, pokazywałam w jednym z wcześniejszych wpisów. Znaki moich nowych zdobyczy dodatkowo opatrzone są datami. Pochodzą kolejno z lat: 1988, 1986 oraz 1982.


Wszystkie moje nowe "Miśnie" możecie obejrzeć na stronie kolekcji w zakładce Niemcy. Sygnatury najłatwiej odnajdziecie w symbolach.

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, October 15, 2017

Naparstki z sercem

Do kolekcji dołączyły dwa wyjątkowe naparstki z Austrii. Na obydwa polowałam już od dłuższego czasu i nareszcie się udało!

Pierwszy, to porcelanowy, ręcznie malowany okaz stworzony w wytwórni Augarten. Minimalistyczne, złote zdobienie nie jest może jakoś bardzo imponujące, ale niewątpliwie niezwykle oryginalne. Naparstek jest zapewne współczesny, ale nie udało mi się niestety ustalić z jakiego okresu może pochodzić sygnatura, poza tym, że używano jej od 1923 roku.



Drugi egzemplarz wykonano z metalu i ozdobiono emalią. Pochodzi z fabryki Arta. Bardzo podoba mi się zdobienie, dlatego ten drobiazg był obiektem moich westchnień. Kiedy trafił w moje ręce okazało się, że dodatkowo ma bardzo przyjemny, niewielki rozmiar. W jego przypadku również mam wiele znaków zapytania, a to jeśli chodzi o historię fabryki czy technikę zdobienia.


Zapraszam Was do przyjrzenia się naparstkom na mojej stronie w zakładce Austria. Jeśli wiecie coś więcej o moich nowych skarbach, zapraszam do komentowania albo kontaktu e-mailowego.

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Tuesday, September 26, 2017

Giloszowany Aksel Holmsen

Do mojej kolekcji trafił kolejny, wyjątkowy okaz. Jakiś czas temu nadarzyła się wyjątkowa okazja wzbogacenia zbioru o norweski naparstek wytwórni Aksel Holmsen. Nie dość, że w ogóle trudno o egzemplarze z tego kraju, to tym razem udało mi się zdobyć niekwestionowany rarytas!


Takie naparstki bardzo rzadko można spotkać na aukcjach internetowych, a jeśli już się pojawiają, kosztują krocie. Mi na szczęście udało się go zdobyć w całkiem przyzwoitej cenie, z czego niezwykle się cieszę. Jak już nieraz pisałam, wyszukiwanie nowych eksponatów po okazyjnych cenach jest jednym z istotnych założeń mojego zbieractwa.


Mój nowy naparstek jest bardzo ciekawie oznakowany. Z pomocą Męża udało mi się rozszyfrować, że ten znaczek na górze to szczypce i cyrkiel, czyli symbole związane z wytwórnią Aksel Holmsen, założoną w 1932 roku. Niestety nie udało mi się rozwikłać tajemnicy, z jakiego okresu może pochodzić naparstek. Gdyby ktoś z Was miał jakiś pomysł, proszę o kontakt.


Przy tej okazji, chciałabym Was zaprosić do odwiedzenia nowych zakładek na mojej stronie. Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii.

Jako, że w kolekcji udało się zgromadzić już niemałą gromadkę naparstków, wykonanych z różnych metali i coraz trudniej było mi się poruszać po wymieszanych sygnaturach, znakach probierczych i innych symbolach, umieszczanych na poszczególnych egzemplarzach, postanowiłam nieco inaczej zaaranżować przestrzeń dotyczącą tej tematyki...

Poszperajcie koniecznie w sekcji Sygnatury/Znaki na stronie mojej kolekcji naparstków i napiszcie koniecznie jak Wam się podoba nowy porządek?

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, September 03, 2017

Mój pierwszy naparstek z Miśni

Nareszcie jest! Przedstawiam Wam mój pierwszy naparstek z najstarszej w Europie wytwórni porcelany, obecnie Staatliche Porzellan-Manufaktur Meissen GmbH (Miśnia). Fabrykę założono na mocy dekretu królewskiego w Dreźnie w styczniu 1710 roku.


Mój naparstek zdobi, znany także z innych fabryk, wzór cebulowy.


Analizując sygnaturę, określiłam jego wiek na "po 1972 roku". Niestety okaz nie ma numeru czy konkretnej daty (właściwie nie wiem dlaczego), przez co trudno powiedzieć, kiedy dokładnie powstał. Obecnie elementem sygnatury Meissen (Miśni) jest jeszcze słowo "Meissen", ale myślę, że może to nie dotyczyć naparstków, ze względu na niewielką powierzchnię. Wiek naparstka oszacowałam, patrząc na kształt skrzyżowanych kobaltowych mieczy. Jeśli wiecie coś więcej, proszę o informację w komentarzu, bądź e-mailowo.


Charakterystyczny kształt miśnieńskich naparstków przypomina mi jajko, a faktura piłeczkę do golfa. Widać, że żłobienia na topie wykonane są ręcznie. Wierzchnia część z nakłuciami, w przeciwieństwie do ścian, pozostaje nieglazurowana.


Naparstek znajdziecie na stronie mojej kolekcji w zakładce Niemcy, sygnaturę zaś w nowo powstałej zakładce Symbol, którą stworzyłam (w części poświęconej Sygnaturom) dla znaków nie zawierających żadnych oznaczeń literowych.

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com