Monday, August 31, 2015

Mój Kazimierz

Kilka ostatnich dni spędziłam z ukochanym Mężem w moim ukochanym Kazimierzu. Wróciliśmy do niego po raz trzeci i na pewno wracać będziemy. Zaczęło się od pierwszych wspólnych wakacji, a potem była podróż poślubna, żadne tam Egipty czy Majorki, tylko nasz Kazimierz :)


Przez trzy dni pokonaliśmy razem 45 kilometrów, na piechotę! Mogłabym tak bez końca...



Pogoda dopisała. Było pięknie, słonecznie. Obowiązkowa najlepsza kawa, spacery wąwozami, wycieczka na środek zmęczonej długimi upałami Wisły, odkrywanie nowych ścieżek, buszowanie po kramach z pamiątkami i nieodłączne wizyty w galeriach.



Oczywiście nie mogło się także obyć bez naparstkowych poszukiwań. Przywiozłam trzy nowe okazy: metalowy w kształcie baszty, ozdobiony kogucikiem i dwa ręcznie malowane, porcelanowe.



Do następnego razu!

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

13 comments:

Anek73 said...

Fantastyczne okazy! Chciałabym kiedyś odwiedzić Kazimierz :)

My Thimbles said...

Bylam w Kazimierzu jakies 30 lat temu, wiec pewnie wiele sie w nim zmienilo od tamtego czasu ;).Naparstka oczywiscie nie mam, bo w tamtych czasach bylam mala dziewczynka i kolekcjonowalam jedynie pocztowki. Swietne napaarstki udalo Ci sie upolowac :).Buzka.

Beata said...

Ale cudne te ręcznie malowane... no przepiękne, napatrzeć się nie mogę...
Ja też wolę zwiedzać Polskę, niż jechać do Egiptu i leżeć dwa tygodnie nad basenem, pić drnki i żreć do upadłego... jest tyle pięknych miejsc u nas.

Ewa Jezierska said...

Bardzo fajne ręcznie malowane i pełne wspomnień.Pozdrawiam

imawe said...

Ręcznie malowane piekne, a ten z kogucikiem tez bardzo urokliwy:)

Pumuky Manualidades said...

Fantástico dedal.
Besos

Francisco Manuel Carrajola Oliveira said...

Lindo gostei de ver e são uns belos dedais.
Um abraço e continuação de uma boa semana.

Elisabete said...

So beautiful place!
I like the thimbles too.
Kiss

strelicja said...

Przepiękne!

Danusia said...

Śliczne naparstki, a miejsce wprost jak z bajki.
Pozdrowionka:)

Dedales de bilbao said...

Are fantastic thimbles
kisses

Xymcia-dm said...

Oj udane łowy i takie naparstki z sentymentem ;)
Ja tak mam z Karwią i Dębkami , Helem oraz Łebą bo często tam bywamy
i wspomnienia cudne ;) Widać wyjazd udany cieszę się razem z Wami ;)
I dobrze , że takie wspomnienia zbieracie u nas a nie na Hawajach
popieram bardzo - buziaki wielkie :*

Xymcia-dm said...

Chiałam dodać ,że fantastycznie wyglądasz ;)

Post a Comment

Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądasz i zostawiasz kilka słów od siebie.
It's nice to see you return and leave your comments.

Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com