Friday, August 19, 2016

Brytyjskie ciekawostki

Dzisiaj misz-maszowy wpis, w którym chciałabym zaprezentować nowe, brytyjskie nabytki.

Bardzo się cieszę, że upolowałam nareszcie pachnący egzemplarz wytwórni Shirley. Naparstek ze swoich tradycyjnych cech zachował jedynie kształt i żłobienia na wierzchu, ale nie ma możliwości założenia go na palec, a to dlatego, że wypełniony jest "pachnidełkiem", o czym można się przekonać wąchając jego wierzchnią część, gdzie znajduje się niewielka dziurka.


Kolejną, bardzo dla mnie cenną zdobyczą, a zarazem piękną nowością, jest drewniany okaz z dwudziestoelementowej serii prezentującej różne gatunki drzew. Mój naparstek zrobiony jest z drewna złotokapu alpejskiego, zdobi go podobizna drzewa i podpis w języku angielskim. Jest pięknie wykonany. No to mam kolejne naparstkowe marzenie... :)


Przyleciały do mnie także dwa pewterowe klauny - pierrot i włóczęga. To z kolei koledzy z serii "Cavalcade of Clowns" (czyli: Kawalkady klaunów). Do skompletowania zestawu brakuje mi jeszcze dziesięciu.


Wszystkie te cudeńka możecie już znaleźć na mojej stronie w zakładce Wielka Brytania. Zapraszam :)

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Monday, August 15, 2016

Równe babki już na stronie

W ramach dodatkowego dnia wolnego już zrobiłam zdjęcia nowych matrioszek od Valentiny :) Przyznam szczerze, że nie mogłam się powstrzymać przed uwiecznieniem tych cudeniek i wprowadzeniem ich na docelowe miejsca na półce. Zaburzyłam tym samym nieco kolejność publikowania nowych okazów, ale wszystko będę wkrótce nadrabiać




Nie są to pierwsze babuszki w moim zbiorze. Motywy nawet się powtórzyły, jak matrioszka z chlebem czy samowarem, ale - jak już pisałam - różnią się kolorystyką i detalami, dlatego wszystkie u mnie zostały. Prezentuję trzy (z pierniczkiem, lawendą i frywolitką), które najbardziej mnie ucieszyły, a wszystkie możecie podziwiać w zakładce Rosja na stronie mojej kolekcji. Zapraszam!

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, August 14, 2016

Laleczki od Valentiny

Przyleciały do mnie naparstki od przezdolnej Valentiny z Rosji. Zamówiłam dziesięć kolorowych pań, myśląc, że jedna ewentualnie będzie na wymianę, ale nic z tego. Okazało się, że dwie dziewczyny z samowarami różnią się na tyle, że dla obu znajdzie się u mnie miejsce.


Wiele razy pisałam już, że rosyjskie, drewniane naparstki to jedne z moich ulubionych. Ręcznie zdobione okazy z porcelany potrafią osiągać astronomiczne ceny, a przecież matrioszki i inne rosyjskie dzieła prezentują niejednokrotnie wzory piękniejsze i dużo bardziej misterne niż niejedna "Miśnia".


Lada dzień na pewno wszystkie laleczki zagoszczą na mojej stronie! Zapraszam :)


http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Thursday, August 11, 2016

Z dalekich Filipin

Ostatnio do kolekcji dołączyły także dwa, niezwykle oryginalne naparstki z Filipin. Pierwszy wykonano w znanej mi już technice naklejania na metalową bazę płatków masy perłowej. Wyróżnia go przepiękny, błękitny kolor. Drugi natomiast jest to ślicznie zdobiony okaz ceramiczny.


Trzeba przyznać, że naparstki z tego kraju, jakie mam w swojej kolekcji, wyróżniają się na tle innych zarówno wzornictwem, materiałem, jak i techniką wykonania. Poniżej inne filipińskie egzemplarze z mojego zbioru. Zgodzicie się ze mną na pewno, że bardzo tu różnorodnie i kolorowo?



Wszystkie naparstki, z pełną charakterystyką, możecie podziwiać na mojej stronie w zakładce Filipiny. Zapraszam!

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Tuesday, August 09, 2016

Wymianka z Carmelą z Hiszpanii

W ostatnich dniach wymieniałam się również z Carmelą, czyli kolejną, naparstkową Znajomą z Hiszpanii. Tym razem trafiły do mnie dwa okazy: metalowy z tureckiej Kapadocji oraz porcelanowy z zestawu funkcjonującego w internecie jako black Americana, ale stworzony na Tajwanie.


Bardzo dziękuję za tę wymiankę! Piękne okazy do mnie trafiły, a szczególnie cieszę się z Amerykanina z Tajwanu :)

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, August 07, 2016

Wymianka z Lourdes z Hiszpanii

Dzisiaj, dla odmiany, newsy wymiankowe! Przyleciały do mnie przed weekendem naparstki od Lourdes z Hiszpanii. W zestawie znalazły się nie tylko hiszpańskie okazy, ale także cztery nowe egzemplarze z Ekwadoru, z lubianej przeze mnie roślinnej kości słoniowej (więcej możecie poczytać tutaj). Bardzo dziękuję za świetną wymianę!



Nowe naparstki możecie w pełnej okazałości podziwiać na mojej stronie w zakładkach Hiszpania oraz Ekwador :) Jak Wam się podobają? Jak się mają Wasze wymiankowe plany?

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Saturday, August 06, 2016

Zamek Hochosterwitz

W tym roku, co jest wielce sympatyczne, o rozwój mojej kolekcji wyjątkowo licznie dbają Znajomi, którzy z wakacyjnych podróży przywożą wyjątkowe okazy. Jakbym tam była!

Dzisiaj kolejna taka niespodzianka - ceramiczny egzemplarz z Austrii. Widoczek przedstawia średniowieczny zamek Hochosterwitz, mieszczący się na dolomitowej skale nieopodal miejscowości St. Georgen am Längsee. Za cudny prezent dziękuję Koleżance z pracy, Ewie :)


Takiego, dziurkowanego naparstka jeszcze nie miałam w kolekcji, tym większa moja radość. Zamek dołączył już do zakładki Austria na mojej stronie. Zapraszam!

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Saturday, July 30, 2016

Naparstek z Swakopmund

Uwaga, przebijam swój ostatni wpis! Tym razem niesamowity prezent zrobiła mi Koleżanka z pracy, Daria. Z wakacyjnej podróży przywiozła dla mnie wyjątkowy, drewniany naparstek. Zastrzegła, że co prawda nie jest sygnowany, i że to nic wielkiego, ale kiedy zobaczyła go w tamtejszym antykwariacie od razu pomyślała o mnie i nie mogła wyjść bez niego. Drobiazg trafił w moje ręce i padłam z zachwytu! Jaki tam sygnowany?! Jaki tam porcelanowy?! Ten okaz jest bardziej wartościowy od niejednego sygnowanego cudeńka, a to ze względu na jego pochodzenie! Przybył do mnie z miasta Swakopmund w odległej Namibii. Nie muszę chyba dodawać, że to pierwszy okaz w mojej kolekcji z tego kraju. Bardzo, bardzo dziękuję za pamięć i naprawdę wyjątkowy naparstkowy egzemplarz!


Na stronie mojej kolekcji pojawiła się już zakładka Namibia! Zapraszam :)

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcie, wykorzystane w tym artykule jest moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com