Sunday, October 18, 2015

Ciekawostki od Marene

Wśród naparstków z wymianki z Marene przytrafiła mi się piękna niespodzianka - okaz z nowego kraju, pierwszy egzemplarz z Kostaryki! Maszerują po nim zabawne żółwie :)


Dostałam także gumowego, zielonego potwora z jednym okiem :) Pewnie nie jest to naparstek, ale oczywiście na pamiątkę zostaje w kolekcji.


Na zakończenie chciałam jeszcze pokazać trzy ręcznie malowane, ceramiczne nowości. Stworzyła je pani Marcela Vasquez de Rhor.



Razem z naparstkami otrzymałam także certyfikat do każdego z nich. Dzięki temu dowiedziałam się, że na pierwszych dwóch zobaczyć można rdzennych mieszkańców Ekwadoru, a na trzecim budynki gospodarcze. Każdy naparstek ma swój indywidualny numer.


Z certyfikatów możemy uzyskać także informację, że naparstki zostały w całości zaprojektowane, wykonane i ozdobione ręcznie w warsztatach rękodzieła Tikay, które znajdują się w Quito, stolicy Ekwadoru. Wyjątkowe nowości :) Dziękuję Marene!

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

11 comments:

strelicja said...

Przepiękne naparstki! Wyjątkowe!
Nawet uroczy ten potworek - taki rozweselacz w kolekcji poważnych egzemplarzy ;)

Amélia said...

São todos muito bonitos! O monstro tem a sua piada.
Bom domingo
Beijos

mallaneska said...

Piękne , mam podobne od Marene , tylko Kostaryki mi brakuje :)
pozdrawiam :)

Xymcia-dm said...

Wow gratuluję Agusiu takich zdobyczy !!!
Żółwie super są - a jednooki śmieszny
tak pszyszło mi na myśl ,że fajny by był
naparstek minionek hihihi i dobry ma kształt
aby trafić na naparstek hehehehe :D Buziaki :*

cornelka2 said...

No to piękne okazy do kolekcji a ten zielony jest cudnisty taki ufok pozdrawiam

Ирина(Ирика) said...

Ручная роспись-очень кропотливая работа!!!

Pumuky Manualidades said...

Son muy divertidos.
Besos

Francisco Manuel Carrajola Oliveira said...

Lindos e belos dedais.
Um abraço e boa semana.

Anek73 said...

Te ręcznie malowane są cudowne :) Ale żółwiki też fajne :)

Ulencja said...

To prawdziwe skarby...Są cudne....Pa.....

OxiGra said...

Śliczne naparstki! W tych ręcznie malowanych najbardziej podoba mi się to, że tworzą swoistą historię, opowieść. Ogromnie mi się podobają właśnie tematyczne serie naparstków :)

Post a Comment

Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądasz i zostawiasz kilka słów od siebie.
It's nice to see you return and leave your comments.

Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com