Sunday, April 24, 2016

Coś innego, czyli moje sówki

Dzisiaj wpis w odpowiedzi na komentarz sprzed kilku dni, w którym Damar5 zapytała o wyhaftowane przeze mnie sówkowe wzory, czym z kolei ja chwaliłam się na Jej blogu. Damar pokazywała swoją zagubioną sówkę, a ja dzisiaj zaprezentuję Wam moje (właściwie w większej części już nie moje) ptasie stadko.



Uśmiechnięta sówka w różowym wdzianku zdobi naszą kuchenną ścianę. Taka sama powędrowała do naszych Znajomych, w prezencie dla Córeczki, wielbicielki sowich motywów. Sowa z łańcuchem z wycinanych drzewek była prezentem dla mojej Mamy, natomiast smakoszka czekolady będzie podarunkiem na dzień matki dla Teściowej, także ćśśś... W kolejce jest jeszcze zestaw do kolejnej sowy, tym razem dla Dziadzia, a co!

Zestawy do haftowania tych sówek, jak widać na załączonych obrazkach, bardzo przypadły mi do gustu. Przyjemnie i w miarę szybko się nad nimi pracuje, a do tego efekty są naprawdę zachwycające. A Wam jak się podobają? Może również macie wokół siebie jakichś sowich towarzyszy? :)

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

15 comments:

strelicja said...

Są piękne :)
I starannie wykonane, i starannie oprawione :)
Gratulacje, obdarowani będą zachwyceni!

damar5 said...

Ale mi zrobilas niespodzianke tym wpisem.
Powiem szczerze ,ze tych sowek sie nie spodziewalam ,myslalam o jakis mniejszych a tu calkiem spore hafty i jakie piekne.Te sowki i za mna "chodza" i kiedys je popelnie:)
Pieknie je oprawilas i powinnas sie chwalic swoimi pracami bo naprawde warto!
Dziekuje Ci bardzo jeszcze raz za wrazenia:)
Poz.Dana

Anek73 said...

Cudowne hafty :)

cornelka2 said...

Sowki przecudne!!!prezenciki beda cieszyc pozdrawiam

mallaneska said...

Ależ piękne te Twoje hafciki.Bardzo mi się podobają.
Pozdrawiam

Anna said...

Twoje sówki są obłędnie piękne!

Myśli pisane said...

Bardzo mi się podobają. Są urocze.
A jak tam stokrotki w naparstkach? A tak zapytam, skoro nastał sezon na takie zapytania hihi

Elisabete said...

Lovely!
Kiss

Jadwiga Król said...

Piękne są te sówki,ślicznie je wyszyłaś.Ja też bardzo chciałam je wyszyć...ale niestety nie mam wzoru:) Pozdrawiam

ulinkap said...

śliczne sówki! cierpliwość do krzyżykowego wyszywania to cnota której nie posiadam ;)

ThimbleLady said...

Prześliczne, zabawne i tak perfekcyjnie wykonane. Nic tylko się zachwycać! Te wielkie oczęta i krzywe, chude nóżki - podobają mi się przeogromnie.

Xymcia-dm said...

Bardzo ładne te sowy - nie wiedziałam , że
haftujesz no no i to tak ładnie ;) Ściskam ;)

Anonymous said...

A ja dziś całkiem przypadkiem widziałem kolekcję naparstków, na wystawie. Pojechałem po córkę na ulicę Solec. W połowie ulicy, jakieś 200 m od Tamki stoi bokiem do ulicy blok. Na parterze jest pracownia "u Eli", a na wystawie kolekcja porcelanowych naparstków w maleńkich gablotkach z przegródkami. Są takie jak Twoje, przeważnie białe z kolorowymi nadrukami.
pozdrawiam
Artemis z bloga http://miniauto-43.blog.onet.pl/

Francisco Manuel Carrajola Oliveira said...

Belos trabalhos, gostei.
Um abraço e continuação de uma boa semana.

eda-1 said...

Bardzo sympatyczne te sówki, no i pięknie wykonane. Pozdrawiam

Post a Comment

Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądasz i zostawiasz kilka słów od siebie.
It's nice to see you return and leave your comments.

Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com