Saturday, December 22, 2012

Nowe rosyjskie cudeńka

Jak już niejednokrotnie pisałam, moimi ulubionymi okazami są naparstki rosyjskie, ręcznie malowane. To prawdziwe, mieszczące się w dłoni, dzieła sztuki! Przyleciały do mnie cztery nowe egzemplarze. Dwa z nich ozdobione są postaciami z rosyjskich bajek: Trzy misie (Tри медведя) oraz Gęsi - łabędzie (Гуси - лебеди).



Pozostałe dwa naparstki przedstawiają zwierzaki: dwa koty oraz jeżyka.



Na pewno będą dalej polować na rosyjskie skarby. Są niesamowitą ozdobą mojej kolekcji.

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Friday, December 21, 2012

Zabytkowe i kolekcjonerskie naparstki i nie tylko

Na swojej liście kolekcjonerskich zakupów - oprócz naparstków oczywiście - mam także kilka pozycji książkowych. Ostatnio przyleciała do mnie książka autorstwa pani Averil Mathis pod tytułem 'Antique & Collectible Thimbles And Accessories' ("Zabytkowe i kolekcjonerskie naparstki i akcesoria") w wersji uaktualnionej z 1991 roku.


W poszczególnych rozdziałach znaleźć możemy kilka słów o kolekcjonerskim hobby, a następnie fotografie naparstków wraz z opisami: złote, srebrne, mosiężne, z kości, ze stopu cyny z ołowiem (pewter), porcelanowe, reklamowe, egzemplarze kolekcjonerskie i nowości, ozdobne pudełeczka na naparstki, przybory do szycia oraz sygnatury.


Na pewno niejednokrotnie będę powracała do tych obrazków. Już teraz dzielnie uzupełniam z pomocą tej książki kolekcję wytwórni Franklin Porcelain prezentującą żony prezydentów Stanów Zjednoczonych.



Zdjęcia wykorzystane w tym artykule przestawiają kilka stron z książki pani Averil Mathis 'Antique & Collectible Thimbles And Accessories'.

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Wednesday, December 19, 2012

Indyjskie naparstki z papier-mâché

Jakiś czas temu kolekcja powiększyła się o solidną dokładkę indyjskich naparstków wykonanych w technice papier-mâché. Przygotowywane w ten sposób okazy są niezwykle lekkie. Na przygotowaną formę naparstka nakładana jest papierowa masa z dodatkiem substacji wiążących, która twardnieje po wyschnięciu. Na czarnym tle namalowane są motywy kwiatowe w intensywnych kolorach.

Powiew wiosny zimową porą :)

  

  







http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, December 09, 2012

Wiosna, lato, jesień...

Mam ostatnio sporo szczęścia i udaje mi się zdobywać naparstki, na które polowałam od początków mojego zbieractwa. Tym razem, wypatrzyłam w internecie okazy z kolekcji Brambly Hedge wytwórni Royal Doulton - pory roku z 1982 roku. Zaopatrzyłam się w wiosnę, lato i jesień. Będę poszukiwać teraz zimy do kompletu. W ramach rekompensaty upolowałam sobie jeszcze myszkę Bazylię z tej samej manufaktury.






http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Thursday, December 06, 2012

Mikołajkowo międzynarodowo

Dziś Mikołajki, Święta za pasem, a do mnie dotarł między innymi numerowany naparstek wytwórni Spode z choinką z 1982 roku. Na wierzchu naparstka zobaczyć można charakterystyczny dla tej manufaktury złoty kwiatuszek.


Z Holandii przybył mosiężny naparstek. Wierzch ozdobiono białą emalią z motywem roślinnym.


Kanciasty zajączek (troszkę nie na te Święta ;) to dzieło niemieckiej manufaktury Freuberg Porzellan.


Ostatni okaz na dziś pochodzi z węgierskiej fabryki Hollohaza, podobnie jak naparstek, który zapoczątkował moją kolekcjonerską pasję.


http://naparstek.com.pl/

*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, December 02, 2012

Koty i kocury

Tak się akurat złożyło, że w jednej z ostatnich dostaw przybyło do kolekcji za jednym zamachem kilka kotów. 

Dwa porcelanowe okazy pochodzą z Niemiec. Kociaki na nich są dość szkaradne, ale nie mogłam się powstrzymać przed zakupem. Co ciekawe, drugi z prezentowanych poniżej naparstków pochodzi ze znanej wytwórni niemieckiej Reutter. Tym bardziej zaskakująca jest ta - moim zdaniem niezbyt udana - grafika prezentująca trzy młode koty o nieszczególnie delikatnych rysach.



Dwa egzemplarze z nieglazurowanej porcelany pochodzą z Taiwanu. Te kociaki są przesłodkie, kreskówkowe i wybitnie mało mają wspólnego z prawdziwymi domowymi tygrysami. Oryginalny dodatek do moich zbiorów.



http://naparstek.com.pl/

*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Saturday, December 01, 2012

Koziołki i prezenty prosto z Austrii

Ze służbowych podróży Koledzy przywieźli nowe okazy do mojej kolekcji. Z Poznania przyjechały urocze koziołki. Kilka lat temu upolowałam już podobny naparstek w tym mieście, ale ten egzemplarz dużo bardziej mi się podoba, bo zwierzaki są ręcznie malowane.


Prosto z Wiednia dotarły cztery naparstki: ceramiczny I love Vienna, porcelanowy z Katedrą św. Szczepana w Wiedniu, metalowy z herbem miasta oraz znaleziony w tamtejszej pasmanterii metalowy naparstek użytkowy.





Bardzo Wam dziękuję, Kochani!

http://naparstek.com.pl/

*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

Sunday, November 18, 2012

Brukselka z Brukseli

W prezencie przybyły do mnie trzy naparstki z Belgii. Zdziwiłam się, że w sumie mam dziewięć okazów z tego kraju. Jakoś ubzdurałam sobie, że więcej, ale w końcu nie o ilość tutaj chodzi. Nie lubuję się w powiększaniu zbiorów z miastami i państwami. Do kolekcji dołączają jedynie naparstki pamiątkowe z miejsc, które odwiedziliśmy albo, które odwiedził ktoś z Rodziny czy Znajomych.


Przy okazji dokonałam jednak ciekawego odkrycia, otóż pomyliłam się sumując komórki w Excelu (o 25 sztuk!) i razem z trzema nowościami, które prezentuję w tym wpisie, kolekcja liczy już 1220 okazów.


Dwa naparstki przedstawiają wizerunek siusiającego chłopca (Manneken pis) - symbolu Brukseli. Jednak szczególnie podoba mi się ten z figurką chłopca. Jest naprawdę wyjątkowo ładnie wykonany, mimo że to "tylko" pamiątkowa masówka z kalkomanią w dolnej części. Uroczy!


http://naparstek.com.pl/

*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.
Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com