Tuesday, April 17, 2018

Prosto z Bolesławca

Nie mogłyśmy uwierzyć, gdy podczas rozmów na pierwszym naparstkowym zjeździe, nasza Koleżanka z Bolesławca wyznała, że nie ma w domu ani sztuki naparstka ze swojego miasta! Wszystko dlatego, że biało-niebieskie zdobienia, z racji miejsca zamieszkania właśnie, serdecznie się Jej opatrzyły.


Mimo codziennego skutecznego "zabolesławcowania", Jadzia jest naszym niezawodnym dostawcą i na kwietniowe spotkanie również przywiozła dla nas przepiękne ceramiczne prezenty. Poniżej część skarbów, jakie od Niej dostałam.



Wszystkie nowe naparstki z Bolesławca możecie obejrzeć z bliska na stronie mojej kolekcji w zakładce Polska. Jadziu, nie nadziękuję się za te cudeńka! Jeszcze raz, bardzo, bardzo!

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

14 comments:

strelicja said...

I elegancko :)
Pozdrawiam :)

Anna said...

Mnie też mocno to zdziwiło, że Jadzia nie ma naparstków z rodzinnego miasta. Kolekcja z Bolesławca wygląda obłędnie!

Iwona Koszowska said...

Ja swój naparstek z Bolesławca mam od Ciebie. Mimo, ze zastawy zoraz więcej to do naparstków nie mam szczęścia. :-(

tülin said...

Çok güzel çini yüksükler.
İçten sevgiler.

Myśli pisane said...

Cudne.

Elisabete said...

Great collection!
Kisses

cornelka2 said...

Ale cudne te naparstki Ja mam trzy .Teraz na jarmarku kupilam dzwonek z Boleslawca dla chrzesniaczki bo zbiera dzwonki byla nim zachwycona .Ciesze sie ze zjazd sie udal i milo spedzilyscie czas pozdrawiam

Francisco Manuel Carrajola Oliveira said...

Dedais espectaculares.
Um abraço e boa semana.

Andarilhar
Dedais de Francisco e Idalisa
O prazer dos livros

mallaneska said...

Bardzo lubię bolesławieckie naparstki.Wszystkie okazy zawdzięczam Jadzi :)

Ирина(Ирика) said...

О да,они чудесные!!!Цветочные рисунки очень красивые и оригинальные)

Jadwiga Król said...

Bardzo się cieszę,że podobają się Wam naparstki z Bolesławca:)))Pozdrawiam

ThimbleLady said...

Jakie ładne okazy. Mi też udało się zdobyć te biało-granatowe cudeńka. Mam aż 3 sztuki ;)

Pumuky Manualidades said...

Bellos dedales. y muy coloridos.
Besos

Marta said...

Gdybym mieszkała w Bolesławcu, to miałabym już z tysiąc tamtejszych naparstków. Nie mogę zrozumieć Jadzi ;).

Post a Comment

Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądasz i zostawiasz kilka słów od siebie.
It's nice to see you return and leave your comments.

Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com