Tuesday, October 31, 2017

Białe gablotki

Tym razem witryny stworzone przez Pana Mirosława trafiły do wnętrza kuchennego. Zostały wykonane zgodnie z moim własnym projektem. Są tak głębokie jak chciałam i bielutkie jak chciałam. Sama wybrałam uchwyty i określiłam przestrzenie pomiędzy półeczkami.


Cieszę się, bo nareszcie i u nas w kraju jest możliwość zamówienia gablotek na naparstki czy inne kolekcjonerskie trofea. Kiedy zaczynałam moją przygodę kolekcjonerską, takie gotowe rozwiązania pozostawały w sferze marzeń. Stolarze nie chcieli się podejmować takich wyzwań. Półek szukałam głównie na aukcjach zagranicznych. Pierwsze gabloty z prawdziwego zdarzenia - jak już niejednokrotnie wspominałam - stworzyłam wspólnie z Rodzicami. Wiele oryginalnych projektów, jak półka z kaszty czy witrynka, w której zamieszkały rosyjskie okazy, zawdzięczam Mężowi.


Jak widzicie, troszkę poprzestawiałam z miejsca na miejsce. Jak Wam się podobają gablotki w białej wersji? Jak tam u Was z miejscem na nowe skarby?

http://naparstek.com.pl/
*  *  *
Zdjęcia, wykorzystane w tym artykule są moją własnością.
Proszę o niewykorzystywanie tekstów i zdjęć bez mojej zgody.
W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt drogą elektroniczną.

15 comments:

Beata said...

Super. Piekna biel i ogólnie wykonanie.
Ile masz z Bokesławca i z Korei...

Ирина(Ирика) said...

Ja też lubię białe półki.
W domu kupuję głębokie ramki do zdjęć, wkładam cienkie półki do środka, kleję je.
Ale jest niedogodność, w pierwszym nie ma ścianki i gilz może wypaść, w drugim trudno jest myć szkło.
ale jak dotąd ta opcja jest lepsza dla mnie, trzyma naparstek z kurzu)
Kupiłem również głębokie półki, bardzo podobne do ciebie, w Ikei.
Konieczne jest skończenie pułków w nim i włożenie do niego naprężeń.
Gratulacje dla Twojego zakupu!

Elisabete said...

So beautiful!
Kiss

Marta said...

Faktycznie,że witrynki wyglądają świetnie :) . Ja sie czaję z zamówieniem już od roku, ale obiecałam sobie,że po Bożym Narodzeniu muszą zamieszkac już też u mnie. Naparstków przybywa, a gablotki, które mam, pekają w szwach.Taka moja natura,że nie lubię swojej kolekcji trzymac w pudłach-bo co o za radość z kolekcjonownia, jak nie można rzucić w kazdej chwili na nie okiem?

mallaneska said...

Świetne witrynki.Ogladałam stronę pana Mirosława i bardzo mi się podobają.Zauważyłam że są bardzo pojemne.U mnie większość to półeczki , kaszty odkryte , więc zabawa z odkurzaniem przednia.

Francisco Manuel Carrajola Oliveira said...

Armários muito interessantes.
Um bom mês de Novembro.

Andarilhar
Dedais de Francisco e Idalisa
Livros-Autografados

Anna said...

Bardzo piękna półka! Zawsze wydawało mi się, że na białym tle słabo będzie widać naparstki, ale myliłam się, wszystkie naparstki prezentują się świetnie.

eda-1 said...

Rewelacyjne! Do mojej kuchni też by takie pasowały:) Bardzo mi się podobają.

strelicja said...

Gablotki przepiękne. Biel jest fantastyczna - mam jedną białą w kuchni i też wygląda świetnie :)

ThimbleLady said...

Piękne te gablotki! Jestem właśnie na etapie poszukiwania nowej półeczki na naparstkowe okazy. W tym roku przybyło mi kilkanaście nowych naparstków, na które już nie mam miejsca. Gablotka to fajne rozwiązanie. Odkurzanie tych maleństw na półeczkach to już jest wyzwanie :)

Ulencja said...

Super te gablotki ....U mnie w pracowni już trochę brakuje ścian....Pozdrawiam pa...

Jadwiga Król said...

Gablotki wg.Twojego projektu są rewelacyjne!!!Wcale mi nie przeszkadza ta biel wprost przeciwnie:)Pozdrawiam

cornelka2 said...

Piekne sa te gablotki

Myśli pisane said...

Oj zazdroszczę. Może i ja się kiedyś takich doczekam. :)

OxiGra said...

Świetny nabytek, gratuluję!

Post a Comment

Bardzo dziękuję, że do mnie zaglądasz i zostawiasz kilka słów od siebie.
It's nice to see you return and leave your comments.

Related Posts with Thumbnails
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com